Na pierwszy rzut idą literki dla FRANKA.
Uszyłam dla Synka mojej Siostry.
Malutki urodził się dziś rano i został Aleksandrem :)
Tak więc sprawa jest nieaktualna.... :)
A całość prezentuje się tak
Literki szyje się szybko. Zdecydowanie więcej czasu pochłania ich wypełnienie. Trochę bardziej czasochłonne jest szycie literek "z dziurka", w tym przypadku R, A. Ale w sieci jest całe mnóstwo tutoriali jak sobie z nimi poradzić. To naprawdę nie jest trudne :)
Przygotowałam jeszcze kilka prezentów dla Franka, który stał się Aleksandrem :)
Więc kilka najbliższych postów będzie w tematyce dziecięcej.
A teraz mam ochotę na uszycie czegoś dla siebie....
Pozdrawiam




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz